Cnota
Cnotę Sokrates widział całkowicie inaczej niż inni filozofowie. Sofiści wciąż twierdzili, tak jak i poprzedni filozofowie, że cnota jest czymś względnym, czymś bardzo ogólnikowym. Zawiera się w niej między innymi tężyzna życiowa i duchowa, ale jest i tak względna dla mężczyzny, kobiety etc. Sokrates jednak rozumiał cnotę jako coś, co nie jest względne, lecz właśnie stałe dla wszystkich ludzi na ziemi. Sokrates był przeciwny relatywizmowi i twierdził, że cnota to ogół cech, które winny być dobre dla każdego człowieka i każdemu powinny odpowiadać. Pojęcie cnoty stworzył wyodrębniając specjalnie ważne zalety moralne z całego wachlarza zachowań człowieka. Cnoty moralne były zdaniem Sokratesa czymś, co tkwiło w ludzkiej naturze i nie było ustanowione przez kogoś, bowiem niemożliwe jest zebranie się wszystkich ludzi w celu ustanowienia odpowiadających im praw. Cnoty moralne stanęły najwyżej w hierarchii Sokratesa. Nieistotne były dobra takie jak zdrowie, bogactwo. Najważniejsze, stanowiące o wszystkim innym były właśnie cnoty moralne.